Dyrektywa transgraniczna umożliwia zapisanie się na zabieg na zaćmę

zabieg na zaćmę

Nie chcesz czekać w kolejce na zabieg na zaćmę? Dbasz o swoje zdrowie i chcesz jak najszybciej wyleczyć się z katarakty? Jeśli tak to koniecznie przeczytaj ten artykuł. Sprawdź, w jaki sposób dyrektywa transgraniczna umożliwia Ci leczenie.

Czym jest dyrektywa transgraniczna?

W październiku 2013 roku w życie weszła tzw. dyrektywa transgraniczna. Dzięki niej państwa Unii Europejskiej są zobowiązane do zwrotu kosztów, jakie ponieśli ubezpieczeni pacjenci w innych państwach. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla chorych, którzy mogą szukać pomocy poza granicami swojego kraju. W szczególności Polacy korzystają z dyrektywy trans granicznej. Każdy z nas wie, jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o leczenie przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Aby zapisać się na zabieg na zaćmę potrzeba przede wszystkim wiele cierpliwości. Kolejki na operację są długie, ale to nic w porównaniu z wyznaczoną datą. Terminy operacji są bardzo odległe. Obecnie polski pacjent musi czekać średnio około 2 lat, aby móc się leczyć. Z kolei poza granicami Polski na okres czekania skraca się do 2-3 tygodni. Jest to ogromna różnica, która ma znaczenie dla każdego chorego. W końcu każdy z nas wie, jakie uciążliwe jest czekanie w kolejce, gdy na szali jest nasze zdrowie.

Ile kosztuje zabieg w Czechach?

Najbardziej popularnym krajem, w którym polscy pacjenci się leczą, są Czechy. To właśnie do naszych sąsiadów udajemy się na wszelkiego rodzaju zabiegi, a w szczególności chętnie tam leczymy zaćmę. Nic w tym dziwnego. Jest to bardzo opłacalna opcja zarówno pod względem zdrowotnym, jak i finansowym. Sam zabieg na zaćmę kosztuje 2,5 tys. zł. Cena jest dla wielu osób zawrotna, ale jest też dobra wiadomość. Dzięki dyrektywie transgranicznej polski pacjent po powrocie do kraju może ubiegać się o zwrot kosztów, który na obecną chwilę wynosi około 2,1 tys. zł. Aby dostać refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia wystarczy wypełnić i złożyć wniosek o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonej poza granicami kraju. Potem należy uzbroić się w odrobinę cierpliwości i po około 30 dniach powinniśmy odzyskać zainwestowane pieniądze. Innymi państwami, do których jeździmy się leczyć są kraje skandynawskie i Niemcy. U naszych sąsiadów za ten sam zabieg na zaćmę zapłacimy około 3 tys. zł, a refundacja wynosi tyle samo, ponieważ jej kwota jest zależna od tego, ile w danym państwie kosztuje dany zabieg.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *