Usunięcie zaćmy w 20 minut?

usunięcie zaćmy

Czy wyleczenie katarakty jest skomplikowanym zabiegiem? Czy usunięcie zaćmy może trwać jedynie 20 minut? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi w tym artykule.

Co to jest zaćma?

Zaćma, zwana również kataraktą, jest to postępujące zmętnienie soczewki oka. Dotyka ona głównie osób, który ukończyły 60-ty rok życia, choć, oczywiście, młoda osoba też może się borykać z tą chorobą. Przyczyny powstania zaćmy mogą być różne. Należy do nich naturalny proces starzenia się organizmu, tak zwana zaćma naturalna, a może być ona również efektem urazu głowy lub oka (zaćma pourazowa). Także stany zapalne gałki ocznej oraz inne choroby przewlekłe, do których wlicza się między innymi cukrzyce, mogą odpowiadać za powstanie katarakty. A jakie są objawy tej choroby? Prócz pogorszenia wzroku i gorszego pola widzenia, wlicza się także efekt dwojenia w oczach oraz problemy z widzeniem w ciemnościach. Światło słoneczne też nie pomaga części osób, które borykają się z zaćmą. Wydaje im się ono za jasne i odnoszą wrażenie, że ono ich oślepia.

W jaki sposób można wyleczyć zaćmę?

Wbrew pozorom usunięcie zaćmy nie jest wielkim problemem. Sam zabieg trwa jedynie 20 minut i jest całkowicie bezpieczny dla pacjenta. Jakby tego było mało to pacjent zostaje znieczulony miejscowo, dzięki czemu nie odczuwa on żadnego bólu w trakcie trwania operacji. A jak wygląda sytuacja z zapisywaniem się na zabieg? Niestety, w naszym kraju jest to skomplikowane. Długie kolejki i jeszcze dłuższe terminy oczekiwania na datę operacji, sprawiają, że coraz więcej Polaków szuka innych rozwiązań. W końcu któż z nas chciałby czekać 2 lata na zabieg? Tym bardziej, że pacjent po prostu nie ma na to czasu. Nieleczona zaćma może doprowadzić nawet do utraty wzroku. Aby temu zapobiec Polacy coraz częściej korzystają z opcji leczenia się poza granicami kraju. Na obecną chwilą wyjeżdżają na usunięcie zaćmy do Czech lub Niemiec. W szczególności ta pierwsza opcja cieszy się popularnością, bo leczenie zaćmy u naszych czeskich sąsiadów kosztuje 2,5 tys. zł, a u niemieckich około 3 tys. zł. Warto wspomnieć o tym, że jeżeli zdecydujemy się na możliwość leczenia poza granicami naszego kraju, to po powrocie możemy się ubiegać o refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia. Na obecną chwilę można odzyskać nawet 2,1 tys. zł zainwestowanej kwoty. Wystarczy, że polski pacjent po wykonanej operacji złoży wniosek o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej poza granicami kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *