Zaćma na granicą – jak wygląda leczenie?

zaćma

Jak wygląda leczenie zaćmy za granicą? Gdzie najchętniej wyjeżdżają Polacy, by usunąć kataraktę? Na te i inne pytania znajdziesz odpowiedzi w tym artykule, dlatego też koniecznie go przeczytaj.

Cel: Czechy i Niemcy

Pod koniec 2013 roku do naszego kraju wprowadzono tzw. dyrektywę transgraniczną. Dzięki tej ustawie, zaczęliśmy mieć możliwość nie tylko leczenia się poza granicami kraju, ale też odzyskania zainwestowanych funduszy, jeśli te kraje wchodzą w skład państw Unii Europejskiej. Biorąc pod uwagę jak wiele czasu należy czekać na wszelkiego rodzaju operacje sfinansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, coraz więcej Polaków decyduje się na tą możliwość, by móc wyleczyć się z choroby. Zaćma nie jest wyjątkiem. Na obecną chwilę najchętniej jeździmy na leczenie do Czech i Niemiec.

Wylecz się i odzyskaj pieniądze

Zaćma jest poważną chorobą, której nie można lekceważyć i należy jak najszybciej ją wyleczyć. Doskonale zdają sobie z tego sprawę chorzy, dlatego też robią wszystko, by jak w najkrótszym czasie ją usunąć. Z tego powodu wyjeżdżają głównie do Czech i Niemiec. U pierwszych sąsiadów za zabieg zapłacimy 2,5 tys. zł, a u drugich ok. 3 tys. zł. Po powrocie do Polski możemy ubiegać się o refundację, która nam przysługuje w Narodowym Funduszu Zdrowia. W tym celu należy uzupełnić i złożyć wniosek o zwrot kosztów świadczeń opieki zdrowotnej udzielonej poza granicami kraju. Otrzymana refundacja to na obecną chwilę 2,1 tys. zł w obu przypadkach. Cena jest ustalana odgórnie, a pod uwagę bierze się, jaką kwotę przeznacza NFZ za pojedynczą operację, i miejsce jej wykonania nie zmienia jej wysokości, nawet jeśli za zabieg zapłacimy więcej. Dlaczego więc w Niemczech i Czechach cena się różni? Nie ma na to wpływu na pewno wykonywany zabieg, ponieważ w obu przypadkach jest on przeprowadzany tak samo. Jeśli zaś chodzi o poziom szpitali, to w obu państwach jest wysoki. Cena różni się, ponieważ odgórnie oba państwa narzuciły taki koszt i dlatego też wszystkie kliniki w Czechach będą sobie życzyły za operację 2,5 tys. zł.

Refundacja – jak długo się na nią czeka?

Na samą refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia trzeba trochę poczekać. Najczęściej jest to około 30 dni, jednak zdarzają się przypadki, w których przeprowadzane jest dodatkowe postępowanie wyjaśniające. Wtedy czas wydłuża się do 60 dni. Na szczęście, są to nieliczne przypadki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *